W związku z częstymi pytaniami, zadawanymi mi na szkoleniach oraz przez rodziny pacjentów, postaram się  tu odpowiedzieć na najważniejsze z nich.

 

P: Czym jest afazja?

O: Afazją nazywamy zaburzenia mowy, które powstają w wyniku uszkodzenia mózgu, głównie struktur korowych lub podkorowych.  Najczęściej dotyczy to  półkuli dominującej dla mowy. U osób praworęcznych, dominującą półkulą dla czynności mowy w tym: rozumienia, mówienia, pisania, czytania itp. jest półkula lewa. Natomiast u osób leworęcznych, dominacja półkulowa może być różna.
Udar mózgu jest główną przyczyną wystąpienia zaburzeń mowy o typie afazji lub dyzartrii. Zaburzenia mowy mogą również wystąpić w przypadku urazu czy guzów mózgu.

P: Czym charakteryzuje się mowa dyzartryczna a czym afazja?

O: W przypadku mowy dyzartrycznej, chory nie jest pozbawiony myślenia, programowania mowy  a deficyt dotyczy tylko samej artykulacji i krótszej fazy wydechu. Mowa jest bełkotliwa, niezrozumiała, oddech skrócony. Często pacjent krztusi się przy spożywaniu pokarmów, w szczególności przy piciu. Czasami jednak zaburzenia mowy mogą być nasilone do tzw. anartrii - wówczas wydobycie jakiegokolwiek dźwięku staje się niemożliwe. Pacjentom zakłada się sondę ułatwiająca podawanie pokarmów, gdyż połykanie jest niemożliwe. Chory może jednak komunikować z otoczeniem za pomocą pisma.
W przypadku afazji problem jest poważniejszy. Tu dochodzi nie tylko do trudności z mówieniem, ale także z rozumieniem, pisaniem i czytaniem. Pacjent nie może więc porozumiewać się za pomocą pisma. Komunikowanie się z otoczeniem staje się często całkowicie niemożliwe lub poważnie utrudnione. Czasami chory ma świadomość tego, co się dzieje, ale nie może się porozumieć z najbliższymi. Stanowi to poważny stres dla samego chorego.
U niektórych pacjentów występuje tzw. embol czyli chory wypowiada jakąś zbitkę głosek, wielokrotnie powtarzając, która z reguły nie oznacza żadnego konkretnego słowa. W innych przypadkach mowa przybiera charakter tzw.: "sałatki słownej"- czyli mowy nielogicznej.

P: Jakie wyróżniamy rodzaje afazji u pacjentów po udarach mózgu?

O: W placówkach służby zdrowia funkcjonuje podział na podstawowe trzy rodzaje:
- afazję sensoryczną czyli czuciową
- motoryczną czyli ruchową
- amnestyczną.

P: Czym się one objawiają?

O: W przypadku afazji sensorycznej deficyt dotyczy tzw. odbioru mowy - czyli chory nie rozumie tego, co do niego mówimy. Może to obejmować bardziej skomplikowane pytania czy polecenia kierowane do chorego, jak i najprostsze pytania, na które chory wcale nie reaguje.
Afazja motoryczna objawia się trudnościami w mówieniu - począwszy od niemożności wydobycia dźwięku po trudności w budowaniu dłuższych wypowiedzi. Czasami chory perseweruje czyli powtarza usłyszany tekst. W innym przypadku przekręca słowa czyli popełnia tzw. parafazje.
Afazja amnestyczna uwidacznia się w kłopotach z nazywaniem przedmiotów. Chory wie zna dany przedmiot i wie do czego służy, nie potrafi jednak  podać jego nazwy.  Często powszechnie określa się taki objaw mianem "sklerozy".
Afazja amnestyczna w czystej postaci może być spowodowana udarem mózgu, otępieniem, depresją, ale także poważniejszymi chorobami takimi jak guzy mózgu. Z tymi objawami należy natychmiast udać się do neurologa.
Najczęściej jednak obserwujemy postacie  tzw. afazji mieszanej czyli kombinacji każdej z trzech afazji lub też afazji całkowitej, w przypadku której chory nie mówi nic i niczego nie rozumie.

P: Jakich obszarów mózgu dotyczą różne typy afazji?

O: Jak wspominałam, uszkodzenie obejmuje głównie lewą półkulę mózgu u osób praworęcznych. Udar powoduje zniszczenie struktur korowych lub podkorowych. Uszkodzenie okolicy skroniowej powoduje najczęściej afazję sensoryczną, a czołowej afazję motoryczną.

P: Czy udar mózgu to wylew?

O:  Udary mózgu dzielimy na:

- niedokrwienne - gdy krew nie dopływa do struktur mózgowych, powodując ich obumarcie (najczęściej z powodu zatoru)

- krwotoczne czyli powszechnie określane jako wylew - gdy krew w wyniku pęknięcia naczynie wylewa się poza jego obszar, niszcząc struktury mózgowe.

P: Kiedy można stwierdzić afazję u pacjenta i w jaki sposób Pani diagnozuje ten problem pracując na co dzień z pacjentami po udarach mózgu?

O: Objawy udaru mózgu mogą trwać kilka, kilkanaście minut i samoistnie ustąpić. Jeżeli wycofają się w ciągu doby - mówimy o tzw. TIA (Temporary Ischaemic Atacks) czyli przemijającym atakiem niedokrwiennym. Z reguły jednak objawy nie ustępują, dlatego tak ważna jest natychmiastowa hospitalizacja.
U części pacjentów dochodzi do zaburzeń mowy o typie afazji. Wówczas na podstawie badania neurologopedycznego, polegającego na ocenie ilościowej i jakościowej rozumienia, mówienia i nazywania potwierdza się lub wyklucza obecność afazji. Badanie opiera się na rozmowie / wywiadzie oraz na przeprowadzeniu odpowiednich testów.
Rozpoznanie afazji możliwe jest po wykluczeniu innych przyczyn np. psychicznych czy depresyjnych.

P: Czy można zniwelować skutki afazji poprzez terapię z neurologopedą?

O: Na tym właśnie polega praca neurologopedów. Często kończąca się sukcesem. Jest to jednak proces długotrwały.
Rokowanie uzależnione jest to od wielu czynników:  stanu pacjenta, rozległości uszkodzenia, towarzyszących chorób, zaangażowania rodziny jak i samego pacjenta. Jednak nieumiejętnie prowadzona terapia może przynieść wiele szkód. W przypadku apraksji - uczenie chorego alfabetu, może zablokować powrót chorego do zdrowia. Również niewskazana jest praca przy lustrze. Dotyczy to większości pacjentów z afazją. Tak samo praca na podręcznikach dla dzieci często upokarza chorego i zniechęca do dalszej terapii. Terapia musi więc być dostosowana do możliwości pacjenta i specjalnie dla niego opracowana.

P: Czy afazja u pacjentów po udarach mózgu może przeszkadzać w rehabilitacji ruchowej?

O: Przeszkadza w komunikowaniu się z pacjentem. Jednak niezbędna jest współpraca neurologopedy z rehabilitantem . Ośrodki mózgowe odpowiedzialne za ruch ręki jak i za mówienie są położone w mózgu obok siebie. Usprawnianie mówienia pobudza więc ośrodki ruchowe ręki i odwrotnie - poprawa sprawności ręki przyczynia się do poprawy mówienia. Nie można jednak zastąpić terapii logopedycznej ruchową czy odwrotnie.

P: Niewiele rodzin zdaje sobie sprawę z istoty problemu afazji u bliskich. Czy stara się Pani wyjaśniać mechanizm tego zaburzenia?

O: Tak, to rzeczywiście poważny problem. Rodzina, która zgłasza się na rozmowę jest poinformowana o istocie problemu. Zawsze chętnie rozmawiamy z rodzinami, gdyż należy pamiętać, że to dzięki współpracy z rodziną możemy osiągnąć sukces terapeutyczny.
Terapia trwa zwykle kilka miesięcy i im większe zaangażowanie bliskich, tym większa szansa na powrót pacjenta do zdrowia. Zapraszam więc rodziny do podejmowania rozmów.

 

« powrót